Autor artykułu
Katarzyna Dziurzyńska
Kosmetolog Krościenko nad Dunajcem
Kosmetolog też człowiek i jego skóra również ma swoje potrzeby i problemy. Na szczęscie posiadamy wiedzę o tym jak skórę pielęgnować i staramy się najlepiej jak umiemy o nią zadbać. Nie byłoby fair, gdybyśmy zachwalały i sprzedawały kosmetyki co do których skuteczności nie mamy pewności. Dlatego testujemy je na sobie i z czystym sumieniem możemy później polecać naszym klientom.
Jestem posiadaczką skóry wrażliwej, cienkiej, miejscowo przesuszającej się a jednocześnie skłonnej do rumienia i pojawiania zaskórników zamkniętych. Po zapoznaniu się z ofertą marki Peel Mission, sięgnęłam w pierwszej kolejności po krem i tonik z serii AZA. Jest to linia kosmetyków oparta na działaniu kwasu azelainowego. Kwas ten ma działanie antybakteryjne, rozjaśniające oraz regulujące złuszczanie naskórka i wydzielanie sebum. Na potrzeby rzetelnej recenzji odstawiłam wszystkie inne kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy. Tonik oraz krem stosowałam dwa razy dziennie, rano i wieczorem po oczyszczeniu skóry.
Toniki Peel Mission można śmiało nazwać terapeutycznymi dzięki zawartości składników aktywnych o udowodnionym działaniu. W AZA Tonic jest to kwas azelainowy, niacynamid, łagodzący hydrolat z kwiatów Rumianku, allantoina, pantenol. Zapach toniku jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny gdyż kosmetyk nie posiada w składzie substancji zapachowych. Po aplikacji skóra jest odświeżona, nie czuć spięcia i pieczenia nawet w miejscach podrażnionych.

AZA krem nie zawiera substancji zapachowych aby zminimalizować możliwość podrażnienia skóry wrażliwej. Konsystencja kremu jest gładka, aksamitna, bardzo przyjemnie się rozsmarowuje. Po aplikacji odczuwam natychmiastową ulgę, ukojenie. Szczególnie wieczorem, po demakijażu, kiedy moja skóra zmęczona jest całodziennym noszeniem makijażu i maseczki ochronnej. Krem „otula” skórę. Czuć, że w składzie jest duża ilość olejów roślinnych, jednak nie pozostawia uczucia lepkości. Krem jest odżywczy, ale nie tłusty. Po wchłonięciu wyraźnie czuć, że skóra jest gładsza i przyjemniejsza w dotyku.

Podczas sześciu tygodni regularnego stosowania toniku i kremu AZA zauważyłam, że:
Klientki, którym poleciłam AZA krem opisują jego działanie jako rozświetlające, łagodzące, zmiękczające skórę. Dodatkowo chwalą go za wyjątkową wydajność.
Podsumowując, krem polecam osobom ze skórą wrażliwą ale skłonną do pojawiania się zaskórników i krostek. Ze średnio nasilonym trądzikiem pospolitym oraz trądzikiem różowatym. Stosowanie kremu i toniku AZA będzie doskonałym uzupełnieniem profesjonalnej pielęgnacji kwasami w salonie kosmetycznym. Rekomenduję stosowanie kosmetyków Peel Mission zarówno przed serią zabiegów (przygotowanie skóry do kontaktu z kwasami), w trakcie (jako wzmacnianie działania terapii kwasowej) oraz po zakończeniu serii (jako pielęgnacja podtrzymująca efekty terapii).
Ja na pewno nie skończę na jednym opakowaniu. Myślę, że seria AZA pozostanie ze mną na dłużej. Zachęcam do profesjonalnej pielęgnacji domowej z marką Peel Mission. Każdy z naszych kosmetologów dołoży wszelkich starań aby dobrać kosmetyki jak najlepiej odpowiadające potrzebom Państwa skóry.
Kosmetolog Katarzyna Dziurzyńska
Autor artykułu
Kosmetolog Krościenko nad Dunajcem
Aktualna lokalizacja: Nowy Targ · zmień na Krościenko n/D