Tonik i Krem AZA Peel Mission - Recenzja

Piątek 22 października 2021 • by Katarzyna Dziurzyńska

Tonik i Krem AZA Peel Mission - Recenzja

Kosmetolog też człowiek i jego skóra również ma swoje potrzeby i problemy. Na szczęscie posiadamy wiedzę o tym jak skórę pielęgnować i staramy się najlepiej jak umiemy o nią zadbać. Nie byłoby fair, gdybyśmy zachwalały i sprzedawały kosmetyki co do których skuteczności nie mamy pewności. Dlatego testujemy je na sobie i z czystym sumieniem możemy później polecać naszym klientom.

Jestem posiadaczką skóry wrażliwej, cienkiej, miejscowo przesuszającej się a jednocześnie skłonnej do rumienia i pojawiania zaskórników zamkniętych. Po zapoznaniu się z ofertą marki Peel Mission, sięgnęłam w pierwszej kolejności po krem i tonik z serii AZA. Jest to linia kosmetyków oparta na działaniu kwasu azelainowego. Kwas ten ma działanie antybakteryjne, rozjaśniające oraz regulujące złuszczanie naskórka i wydzielanie sebum. Na potrzeby rzetelnej recenzji odstawiłam wszystkie inne kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy. Tonik oraz krem stosowałam dwa razy dziennie, rano i wieczorem po oczyszczeniu skóry.

 

Tonik AZA Peel Mission

Toniki Peel Mission można śmiało nazwać terapeutycznymi dzięki zawartości składników aktywnych o udowodnionym działaniu. W AZA Tonic jest to kwas azelainowy, niacynamid, łagodzący hydrolat z kwiatów Rumianku, allantoina, pantenol. Zapach toniku jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny gdyż kosmetyk nie posiada w składzie substancji zapachowych. Po aplikacji skóra jest odświeżona, nie czuć spięcia i pieczenia nawet w miejscach podrażnionych.

 

peel_mission_recenzja_1

 

Krem AZA Peel Mission

AZA krem nie zawiera substancji zapachowych aby zminimalizować możliwość podrażnienia skóry wrażliwej. Konsystencja kremu jest gładka, aksamitna, bardzo przyjemnie się rozsmarowuje. Po aplikacji odczuwam natychmiastową ulgę, ukojenie. Szczególnie wieczorem, po demakijażu, kiedy moja skóra zmęczona jest całodziennym noszeniem makijażu i maseczki ochronnej. Krem „otula” skórę. Czuć, że w składzie jest duża ilość olejów roślinnych, jednak nie pozostawia uczucia lepkości. Krem jest odżywczy, ale nie tłusty. Po wchłonięciu wyraźnie czuć, że skóra jest gładsza i przyjemniejsza w dotyku.

 

peel_mission_recenzja_2

 

Subiektywna opinia po ponad miesiącu stosowania

Podczas sześciu tygodni regularnego stosowania toniku i kremu AZA zauważyłam, że:

  • naskórek jest odczuwalnie lepiej ochroniony przed utratą wody, lepiej nawilżony co bezpośrednio przekłada się na zmniejszone uczucie napięcia oraz widoczność suchych skórek
  • pojawiło się mniej niedoskonałości (zaskórników, krostek)
  • skóra ma mniejszą tendencje do czerwienienia się.


Klientki, którym poleciłam AZA krem opisują jego działanie jako rozświetlające, łagodzące, zmiękczające skórę. Dodatkowo chwalą go za wyjątkową wydajność.


Podsumowując, krem polecam osobom ze skórą wrażliwą ale skłonną do pojawiania się zaskórników i krostek. Ze średnio nasilonym trądzikiem pospolitym oraz trądzikiem różowatym. Stosowanie kremu i toniku AZA będzie doskonałym uzupełnieniem profesjonalnej pielęgnacji kwasami w salonie kosmetycznym. Rekomenduję stosowanie kosmetyków Peel Mission zarówno przed serią zabiegów (przygotowanie skóry do kontaktu z kwasami), w trakcie (jako wzmacnianie działania terapii kwasowej) oraz po zakończeniu serii (jako pielęgnacja podtrzymująca efekty terapii).

Ja na pewno nie skończę na jednym opakowaniu. Myślę, że seria AZA pozostanie ze mną na dłużej. Zachęcam do profesjonalnej pielęgnacji domowej z marką Peel Mission. Każdy z naszych kosmetologów dołoży wszelkich starań aby dobrać kosmetyki jak najlepiej odpowiadające potrzebom Państwa skóry.

 

Kosmetolog Katarzyna Dziurzyńska