Pielęgnacja sztucznych rzęs po zabiegu – Poznaj podstawowe złote zasady

Środa 3 kwietnia 2019 • by Kinga Brzyzek

Pielęgnacja sztucznych rzęs po zabiegu – Poznaj podstawowe złote zasady

Jesteś świeżo po wizycie w salonie kosmetycznym, spoglądasz cały czas do lusterka i myślisz sobie jak długo ten efekt będzie się utrzymywał. A jeżeli masz rzęsy pierwszy raz założone, to na pewno wpadasz w panikę przy każdej odpadniętej rzęsie. Chcesz od razu wysłać wiadomość, bądź dzwonisz do stylistki i zadajesz pytanie dlaczego tak się dzieje. Znam to uczucie bardzo dobrze. Jakich podstawowych zasad powinnaś się stosować? Czy wiesz, że 90 % zależy od Ciebie jak rzęsy będą siedzieć? Bo nawet najlepszy, najmocniejszy, najdroższy klej nie będzie dał radę ich utrzymać jeżeli Ty zawalisz sprawę pielęgnacji.

Już od wyjścia z salonu kosmetycznego powinnaś zmienić swoje przyzwyczajenia dotyczące dbania i pielęgnacji o swoją cerę i makijaż. Jeżeli chcesz zatrzymać jak najdłużej efekt swoich pięknych rzęs powinnaś postępować zgodnie z zaleceniami stylistki. Ona Ci przekaże wszystkie informacje i podpowie też jak dbać i myć je codziennie.

53735647_576144786237816_676220889695518720_n

 

WILGOĆ I WODA największym wrogiem Twoich rzęs

Już od pierwszych 48 godzin od założenia zależy jak długo utrzyma się Twoja stylizacja rzęs. Kontakt z wodą, wilgocią, gorącymi kąpielami, parą wodną, łzami, potem, deszczem jest kompletnie zabronione! Jeżeli masz rzęsy jakiś czas pewnie już się przekonałaś i na pewno słyszałaś w każdym salonie to samo. Jest to główna zasada. Nawet jeżeli odrobina dostanie się na Twoje powieki to na pewno zejdzie i na rzęsy co poskutkuje to, że nawet najlepszy klej do rzęs rozdzieli doczepianie rzęsy sztucznej o rzęsy naturalnej! I w rezultacie zaczną one wypadać już po paru dniach! Efekt po prostu będzie nietrwały.

JAK PIELĘGNOWAĆ SZTUCZNE RZĘSY PO WIECZORNEJ TOALECIE?

Zaznaczyć chcę, aby utrzymać dłuższy efekt sztucznych rzęs, to zamiast kąpieli w wannie wybierz prysznic. A jak pielęgnować rzęsy wieczorem? Jeżeli wycierasz się ręcznikiem to najlepiej omijaj okolice oczu i nie pocieraj rzęs. Jeżeli czujesz na nich  kropelki wody to na zamkniętych powiekach  bardzo delikatnie przyłóż do rzęs chusteczkę. Nie możesz ich pocierać, pamiętaj, że nawet najdroższy klej nie będzie w stanie utrzymać sztucznych rzęs.

CO Z PIELĘGNACJĄ TWARZY I OKOLIC OCZU?

To jakich kosmetyków używasz ma wpływ na to, jak długi będziesz cieszyć się efektem sztucznych rzęs. Do codziennego dbania twarzy używaj nie tłustych kosmetyków, bez olejów w składzie. Musisz również zrezygnować z tłustych kremów. Staraj się nie nakładać też kremów zbyt blisko oczu, bo to te, przyczyni się do szybkiej utraty rzęs sztucznych.

SZTUCZNYCH RZĘS NIE MA-LU-JE-MY

Po to zakładamy rzęsy, by już nie tracić czasu na makijaż. A już nieraz zdarzyło się mi usłyszeć od klientek pytanie, czy można malować rzęsy. Nie. To dodatkowo obciąża rzęsy. Piszę to, dlatego, że zdarzyło się naszych stylistą, najczęściej przy uzupełnianiu rzęs, że klientka miała bardzo dużo tuszu i rzęsy były po prostu sklejone. Niestety, my musimy je oczyścić porządnie i umyć przed zabiegiem uzupełniania. Więc teraz już sama sobie odpowiesz na pytanie, czy coś w ogóle zostanie na tych rzęsach po ich dokładnym umyciu… Jeżeli chcesz zrobić sobie w domu wieczorem demakijaż to staraj się też dokladnie omijać okolice rzęs  i najlepiej wykonać go nietłustymi płynami. 

Podsumowując, tak naprawdę 90 % prawidłowego dbania i pielęgnacji zależy właśnie od Ciebie. Nie wspomniałam jeszcze o zmianach gospodarki hormonalnej, która też ma bardzo duży wpływ na utrzymanie się sztucznych rzęs. W tym wypadku chodzi mi o miesiączkę, ciążę, karmienie piersią, choroby tarczycy. Pamiętajcie o unikaniu wilgoci do 48 godzin po zabiegu. Chodzi tutaj o kąpiel, basen, saunę, łzy, pot, deszcz, śnieg…. Nie maluj sztucznych rzęs, nie ocieraj, nie ród demakijażu tłustymi kosmetykami, unikaj tłustych i ciężkich kremów w okolicach oczu.
Czasem nie jesteśmy świadome jakie błędy popełniamy i niezadowalający efekt chcemy (chociaż troszkę) zwalić na stylistkę rzęs. Piszę to też z własnego doświadczenia, bo sama noszę rzęsy już jakiś czas i ich historia była różna.